Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/platne/serwer337417/public_html/mama/wp-content/plugins/_unyson/framework/core/components/extensions/manager/class--fw-extensions-manager.php on line 3682
Szpilki kontra sneakersy – SPORTOWA MAMA

Strona główna | O mnie | O blogu | Współpraca | Kontakt

SPORTOWA MAMA
MENUMENU
  • MUM and SPORT
        • Pompka miłości

          Pompka miłości

          DZIEŃ MAMY

          DZIEŃ MAMY

          EKIDEN BIEG DLA DZIECI Z AKADEMII PRZYSZŁOŚCI

          EKIDEN BIEG DLA DZIECI Z AKADEMII PRZYSZŁOŚCI

  • MUM and TRAVEL
        • Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Dzień dziecka

          Dzień dziecka

          Sielsko anielsko

          Sielsko anielsko

  • MUM and FUN
        • Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Dzień dziecka

          Dzień dziecka

          Zwierzak w domu

          Zwierzak w domu

  • MUM and FASHION
        • Sielsko anielsko

          Sielsko anielsko

          GALA – LONDYN

          GALA – LONDYN

          HOTEL SAVOY

          HOTEL SAVOY

  • MUM and PHOTO
        • Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Śladami najpiękniejszych kawiarni świata

          Dzień dziecka

          Dzień dziecka

          LONDYN PHOTO

          LONDYN PHOTO

  • MUM and SPORT
  • MUM and TRAVEL
  • MUM and FUN
  • MUM and FASHION
  • MUM and PHOTO
6 stycznia 2021
Bez kategorii

Szpilki kontra sneakersy

Szpilki kontra sneakersy.

Słabości?! Hmm, któż ich nie ma ??? Oczywiście, że mam i ja.

Jest ich kilka: największa to moje dzieci 🙂 Kocham i uwielbiam. Za szczerość, bezpośredniość i otwartość. Paradoks jest taki, że my ich uczymy życia, ale to my powinniśmy uczyć się od nich wartości tak ważnych w życiu.

Oczywiście od razu sprostuje, co oznacza dla mnie słabość, bo ujęcie dzieci na tej liście może okazać się kontrowersyjne 🙂 Słabość w moim rozumieniu, to ktoś lub coś bez czego nie mogę żyć, więc należy do niej jeszcze sport, podróże i moda. Przeplatają się wzajemnie i uzupełniają moją rzeczywistość.

Sport – czym byłby mój świat bez niego. Pusty, biedny, bez wartości.

Podróże – kultura, ludzie, jedzenie i poczucie wolności.

Moda – określa mnie. Mój nastrój, moje marzenia i moje pragnienia.

Zawsze byłam indywidualistką w tym temacie, szłam niestandardowo i uwielbiałam się nią bawić. Łączyć kolory, fasony, wspierać przeróżnych projektantów, ale przede wszystkim polskich. Mój ulubiony kolor to biel, wszędzie wszechobecna. I w strojach i we wnętrzach. Czysta i nieskazitelna 🙂

Słabość do szpilek i kiecek. Bez nich moda dla mnie nie istnieje. Dominują w mojej szafie. W różnych kolorach.

Moda. Czym jest? Jak nas określa ? Czy można mieć prawo do jej oceny? Każdy ma swój styl, wyszukany smak i komfort, którym kieruje się każdego dnia. Kultura, wiara i kraj, w którym żyjemy poniekąd decyduje o jej parametrach. Wyznacza standardy.

Uwielbiam sięgać do historii, początków wszystkiego. Ciekawe jak każdy z Was, by modę opisał i zdefiniował. Sprawdzam w Wikipedii i czytam

„Moda – podsystem charakterystyczny dla danej epoki lub struktury macierzystej, który reguluje wewnętrzne i zewnętrzne przejawy ekspresji członków danej zbiorowości. Ze względu na presję grupy jest narzucana jednostkom, które ją bezrefleksyjnie powielają”.

To ja należę do tej jednostki, która uwielbia się nią bawić i wybierać niestandardowe rozwiązania. Czy jest przejawem wewnętrznej ekspresji? O jest. Na pewno u mnie 🙂

Och pamiętam, ze nawet w ciąży uwielbiałam szpilki, nieważne że były kilometry trasy do pokonania na sali sprzedaży, potrafiłam w nich poginać niczym Usain Bolt. Nigdy nie kupowałam rzeczy dla kobiet w ciąży, szukałam takich sukienek, w których będę mogła zmieścić brzuch, a później wykorzystać w pracy. Zawsze się udawało 🙂 Moja ulubiona to żółta, długa do ziemi. Kupiona specjalnie, kiedy Franio jeszcze był w brzuchu. Sprawdza się do dziś 🙂

Z wiekiem cenię sobie wygodę. Przede wszystkim w pracy. Najcześciej w wyścigu z czasem, obcasy trafiały pomiędzy kostkę brukową, a kratkę ściekową i tak zdzierałam pól obcasa zanim dotarłam do biura. Szpilki kontra sneakersy.

Uwielbiam komfort, a przy trójce dzieci i pracy w korporacji muszę prędko przebierać nogami 🙂 Może dlatego tak dobrze rozumiem się z kijkami do nordic walking 🙂 Zawsze żyłam w pędzie i biegu. Dziś zwalniam i balansuję pracę z życiem i na odwrót. W podróżach prywatnych czy służbowych – mała walizka, kiecka, szpilki i sneakersy 🙂 wszystko spakowane i w drogę.

 

Wybieram materiały, gdzie łatwo zwinę je w rulon, spakuje do plecaka czy walizki, a na miejscu tylko rozwinę i wsunę na siebie. Bez prasowania, cenię sobie oszczędność czasu. Zawsze podróżuje z butami w zapasie 🙂 Mam tendencję do łamania obcasów w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Na gali w pracy tuż przed wystąpieniem, ale nie przejmuje się tym, bo zawsze są zapasowe albo czarne albo cieliste.

Uwielbiam beżowe szpilki, gdyż pasują do wszystkiego. To jest moje must have, jak jeansy, kurtka skórzana i biały t-shirt. Paznokcie w kolorze czerwieni. I jesteś gotowa na każdą okazję.

Szpilki czy sneakersy? Słabość do obu nieunikniona. Wybierać nie ma sensu. Jedne i drugie niezbędne i jednych i drugich powinna być niezliczona ilość 🙂 Sneakersy bez wątpienia wygodne. Szpilki ? Koniecznie te z czerwoną podeszwą 🙂

Och, która z nas o nich nie marzy?

0 Comments

Leave your comment Cancel Reply

(will not be shared)

O MNIE

Mój blog nie jest poradnikiem, nie będzie rozwiązywał problemów oraz nie będzie pokazywał, jak żyć.

Przynajmniej nie taki jest mój cel 🙂

Chciałabym, aby ten blog był przede wszystkim inspiracją, motywacją i kopalnią pomysłów, jak można spędzać czas na sportowo wspólnie z rodziną – ze sobą nawzajem i w połączeniu z dziećmi 🙂 Chciałabym, aby zachęcał do wymiany doświadczeń, zdjęć i pomysłów. Uwielbiam sport i aktywne życie, ale przede wszystkim jestem mamą 8-letniej Zosi, 6-letniej Mai i 3-letniego Frania. Marzę o tym, aby moje maluchy były niezależne, samodzielne i ciekawe świata.

W czasach, kiedy przyszło nam żyć, sport jest jedną z najważniejszych dla mnie sfer. Chciałabym zarazić chęcią jego uprawiania moje dzieci, dlatego każdą wolną chwilę spędzamy aktywnie. Razem odkrywamy Polskę – cudowne miejsca zarówno te popularne, jak i te trochę zapomniane.

Mam nadzieję, że pozwolicie się zaprosić we wspólną podróż 🙂

DEDYKACJA

„ Najdłuższa droga zaczyna się zawsze od pierwszego kroku.”

Każdy z nas spotyka na swojej drodze różnych ludzi. Jak ważne jest spotkać tę właściwą, która uwierzy w Ciebie i nada sens wszystkiemu w co wierzysz i co robisz. Dzięki niej realizuje dziś swoje marzenie. Marzenie o blogu. I tego czego Wam życzę to spotkać kogoś tak wyjątkowego jak ja, kogoś kto bezinteresownie uwierzy w Was i pomoże wystartować! Ja miałam to szczęście!

Dedykuję ten post osobie, bez wsparcia której nie wykonałabym pierwszego kroku.

DZIĘKUJĘ!

FACEBOOK

https://www.facebook.com/https://www.facebook.com/Sportowa-Mama-163740804426712/

PAGES

  • MUM and SPORT
  • MUM and TRAVEL
  • MUM and FUN
  • MUM and FASHION
  • MUM and PHOTO

ARCHIVES

MAY 2018

MARCH 2018

CONTACT

If you are interested in advertisment on this site, send the message to: joanna@sportowamama.pl

ABOUT ME

Mój blog nie jest poradnikiem, nie będzie rozwiązywał problemów oraz nie będzie pokazywał, jak żyć.

Przynajmniej nie taki jest mój cel :)

READ MORE

Copyright: Sportowamama.pl | Wykonanie: Goldkey
to top button